ilość - a jakość

Wrażenia i opinie uczestników warsztatów i posiadaczy CD na temat NLS.

Moderatorzy: admin, Lech Dębski, yebi69, Moderatorzy

Yano
Posty: 6
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:47 am

ilość - a jakość

Postautor: Yano » pt sie 20, 2004 10:59 am

Odnosze wrażenie, ze wielu forumowiczów koncentruje się na ilości i szybkości zaliczania kolejnych panienek (podpierając się przekonaniem, ze przecież robią to dla przyjemności kobiet - 'misjonarze bzykania' :))

Moim zdaniem istnieje też jakość, tzn. większe zaangażowanie i chęć 'pogłebiania' znajomości. Kiedyś zetknąłem się z tantrą która koncentruje się na pogłebianiu związku miłosnego, i wykorzystaniu seksu do duchowego wzrostu (co zajmuje trochę czasu ;).
Mam pytanie, czy nls moze ( i jak) pomagać w rozwoju, pogłebianiu związku itp.
pozdrawiam

Awatar użytkownika
tupak
Posty: 198
Rejestracja: wt paź 07, 2003 5:16 pm
Lokalizacja: Wawa

Re: ilość - a jakość

Postautor: tupak » pt sie 20, 2004 12:51 pm

xxx
Ostatnio zmieniony pn cze 22, 2009 9:37 am przez tupak, łącznie zmieniany 1 raz.
Czy korzystasz w pełni z tego, że urodziłeś się mężczyzną?
http://BallsRevolution.pl

Awatar użytkownika
vexen
Posty: 36
Rejestracja: pt paź 03, 2003 11:21 am
Lokalizacja: Belchatow

Postautor: vexen » sob sie 21, 2004 10:52 pm

"Misjonarze bzykania" :) :wink: :lol: Hi hi he he ha ha
Ale się ubawiłem. Bombowy zwrot ;) Pozdrawiam
I'VE GOT THE POWER !!!
"Do or do not. There is no try" - Yoda

Lech Dębski
Master Trener
Posty: 208
Rejestracja: czw paź 23, 2003 11:26 am
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Lech Dębski » śr wrz 29, 2004 1:03 am

Poza tym często uruchamia sie "zasada wzajemności" Cialdiniego.
Pozdrawiam, Lechu
"Kobieta zmienną jest, jak mówi poeta. Ale ja nie piszę wierszy, zajmuję się tylko uwodzeniem kobiet."

Yano
Posty: 6
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:47 am

Postautor: Yano » czw wrz 30, 2004 6:32 pm

Po przeczytaniu kilku wątków w których ktoś komuś radzi jak podrywać laski rzucając np. w windzie hasło: "................" i i obserwując która laska zwróci uwagę na tekst - by do niej kierowac swoje dalsze zainteresowanie.... (po co tracić czas na inne skoro wszystkie mają taka sama cipkę?)
Panowie, ręce opadają jeśli to ma być 'rasowe' uwodzenie...
To pójście na łatwiznę w myśl zasady: "podobają mi się laski które zwracają na mnie uwagę :) (tak się chyba zaczyna narcyzm ;)

A co w sytuacji, gdy komuś podoba się laska i po kilku tekstach (patternach) nie widać po niej jakiegoś specjalnego zinteresowania; tylko uprzejme zainteresowanie?

Lech Dębski
Master Trener
Posty: 208
Rejestracja: czw paź 23, 2003 11:26 am
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Lech Dębski » czw wrz 30, 2004 8:39 pm

Yano, poruszasz wazne zagadnienie.
Jeśli dziewczyna juz zwraca na ciebie uwagę i jest tobą zainteresowana, to nawet nie trzeba się specjalnie wysilać by ją uwieść. Jeśli juz jestes w jej typie, to wystarczy uniknąć paru zasadniczych błędów i już jest twoja.

Tutaj piszemy o czyms innym. Mówimy o koncentrowaniu się na dziewczynach które nie są tobą (poczatkowo) zainteresowane, ale mają pewne cechy, które pozwalają je łatwiej uwieść (np. otwarty umysł, błyskotliwą inteligencję, ciekawość nowych doznań, bogata wyobraźnię itp.). Nawiasem mówiąc, sa to takie dziewczyny z ktorymi przebywanie jest czystą przyjemnością i z którymi naprawdę warto się zadawać.
Czy nie warto umiec testowac dopiero co napotkaną dziewczynę pod kątem tych cech? ( A wszyscy wiemy, jak wazne jest testowanie kobiety którą poznajesz). Gdy masz do czynienia z kilkoma atrakcyjnymi laskami, to znecznie wiecej przyjemnosci da uwodzenie emocjonalnie rozbudzonej, ciekawej świata i nowych przezyc, niz znudonej zyciem, cynicznej i zblazowanej. Czy to znaczy, ze tej drugiej nie mozna uwieść? Oczywiście, że można, tylko że jest to orka na ugorze. Mozna zmusić muła by biegl szybciej, ale nie zrobisz z niego konia wyscigowego.
Uwodzenie jest wydobywaniem tego, co w kobiecie najlepsze, ale nie jest psychoterapią! Nie jest tez "sprawdzaniem się" - "ona jest zimną suką, wiec dlatego ją uwiodę by pokazać jaki ze mnie Casanowa". Jest radosną zabawą z kobietą, doprowadzajaca w efekcie do "normal mammalian behaviour", a może do czegos więcej.
Dzieki za poruszenie tego ważnego tematu.

Pozdrawiam, Lechu
"Kobieta zmienną jest, jak mówi poeta. Ale ja nie piszę wierszy, zajmuję się tylko uwodzeniem kobiet."

uzi
Posty: 33
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:47 pm

Postautor: uzi » pt paź 01, 2004 11:13 am

Lechu, dobrze powiedziane.

Yano
Posty: 6
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:47 am

Postautor: Yano » pt paź 01, 2004 7:04 pm

Lechu,
dziękuję za wyjaśnienie, było potrzebne by lepiej zrozumieć 'o czym tu mowa' :) .
Podoba mi się określenie kórego użyłeś: 'radosna zabawa z kobietą' - eleganckie i dobrze rokujące.
pozdrawiam

tańczący_fiut
Posty: 23
Rejestracja: sob mar 13, 2004 7:25 pm

Postautor: tańczący_fiut » pt paź 01, 2004 9:43 pm

yano: interesujesz się tantrą? ile trwa twój przeciętny stosunek z kobietą w takim razie? jesteś praktykiem czy tylko czytasz o tym?
"Lecz spokojny bohater, wsparty na rapierze,
Śledząc za falą, widzieć nic więcej nie raczył." ("Don Juan w piekle")

Yano
Posty: 6
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:47 am

Postautor: Yano » sob paź 02, 2004 10:19 pm

tańczący_fiucie,

Tak, interesuję się tantrą-praktycznie.
Pytanie: ile trawa stosunek? - jest bez sensu ;) chyba, ze chciałbyś brać udział w olimpiadzie :) gdzie oceniany będzie czas.
(tak między nami: wg. tantry stosunek trwa do pełnego zadowolenia kobiety :) ) i dłużej.
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony ndz paź 03, 2004 2:20 am przez Yano, łącznie zmieniany 1 raz.

tańczący_fiut
Posty: 23
Rejestracja: sob mar 13, 2004 7:25 pm

Postautor: tańczący_fiut » sob paź 02, 2004 11:28 pm

przeciętny stosunek trwa 3 minuty... :D


jakie ćwiczenia stosuje tantra żeby wydłużyć wytrzymałość zawodnika? :)
podaj jakieś linki albo coś. bo ciekawy temat.
"Lecz spokojny bohater, wsparty na rapierze,

Śledząc za falą, widzieć nic więcej nie raczył." ("Don Juan w piekle")

Yano
Posty: 6
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:47 am

Postautor: Yano » ndz paź 03, 2004 2:19 am

Tantra to osobny temat.
Nie da się tego ograniczyć do sposobów na przedłużenie stosunku (chociaż są takowe).
To przede wszystkim praca z energią, umysłem i czymś więcej; odkrywanie duchowości poprzez seksualne połączenie z kobietą.
Jest trochę tekstów w sieci (po angielsku) i trochę książek po polsku (moge podać tytuły) ale tantra ma sens tylko poprzez praktykę.
Od czasu do czasu bywają organizowane treningi (wstępu) do tantry (Poznań, Gdańsk, Jelenia Góra, Warszawa ).

tańczący_fiut
Posty: 23
Rejestracja: sob mar 13, 2004 7:25 pm

Postautor: tańczący_fiut » ndz paź 03, 2004 9:59 pm

no tak, ale nie każdego interesuje praca z energią i szukanie sensu życia i istoty wszechświata w stosunku z kobietą. coś wybrać, inne odrzucić, każdy znajdzie coś dla siebie na pewno.

zapodaj linki do jakichś materiałów po angielsku (może być na privie), będę bardzo wdzięczny. szczególnie jakieś ćwiczenia mnie interesują - konkretne przykłady praktyczne, a nie ogólna teoria tantry i budowy wszechświata.

dzięki z góry.
"Lecz spokojny bohater, wsparty na rapierze,

Śledząc za falą, widzieć nic więcej nie raczył." ("Don Juan w piekle")

punkotek
Posty: 10
Rejestracja: ndz paź 05, 2003 11:33 am
Lokalizacja: 345673g57
Kontaktowanie:

Postautor: punkotek » pt paź 08, 2004 2:39 am

tanczacyF - Daruj sobie tantre, bo z takim podejsciem tylko zmarnujesz swój czas i nabierzesz przekonania ze to chujnia i niedziala. Poszukaj na sieci ćwiczen zwieracza. Jeszcze co możesz zrobić na przykład: praca z przekonaniami, zainstalowanie sobie cechy, modyfikacja submodalnosci.

Rozbudzanie i wznoszenie Kundalini to cholernie pouczające i szalenie ciekawe zjawisko, jednak aby cyrkulować i rozpędzać wzniesioną energie potrzeba także kobiety ktorej energia i swiadomość siebie jest na dość wysokim poziomie. Wymaga to także bardzo dużo praktyki, samokontroli i systematyki.

Ciekawe co zaobserwowalem to fakt, że kobiety które wydają "dzwięki" podczas stosunku przezywaja go bardziej intensywnie. I to samo wydawanie dzwiekow powoduje wieksze doznania a nie doznania powoduja dzwieki. Chodzi tu o to, że energia przeksztalcana w fale dzwiekowa rezonuje co daje w efekcie zmiane wibracji tej energi przy jednoczesnym jej wznoszeniu. Niektóre wpadają na to same, inne trzeba naprowadzić. Dziś dostałem sms który jest kwintesencja tego co napisałem : Dobry sex to taki po którym nawet sąsiedzi zapalają papierosa.
Coś w tym jest.

Wszystkie kobiety sa bardzo tantryczne, tak sa zbudowane ich matryce energetyczne, dlatego to co tu na nls ktoś nazwał techniką pierscienia - działa calkiem dobrze.
Cały trik wzorowany jest właśnie na modelu cyrkulacji i wznoszenia Kundalini - z tym że to takie przedszkole i w tym wypadku kierujesz energia Chi.






Yano: Co to za głupoty?:
cyt.: (tak między nami: wg. tantry stosunek trwa do pełnego zadowolenia kobiety ) i dłużej.

Celem tantry nie jest pełne zadowolenie kobiety czy faceta, cielesnosc odpada na inny plan. Chodzi o zespolenie pierwiastka męskiego i żeńskim co daje bardzo, ale to bardzo inny rodzaj percepcji. To jakby bóstwa pogrązyły sie w radości tańca. Taki rodzaj oświecenia, bycia tym czym naprawde jestes.

To samo z czasem, jesli wzniesiesz Kundalini na tyle by udalo sie kierowac tą energie do cyrkulacji pomiedzy Toba a nia, cos takiego jak czas i przestrzeń przestaja istniec tak jak przyszlosc, terazniejszosc i przeszłość rozwijaja sie i stają sie dostępne jednocześnie takie zawsze i wszędzie. Trudno opisać ten stan - jest to bardzo piekne i mistyczne, rodzaj bycia jednoczesnie wszystkim i niczym na nieskończenie wiele sposobów.


Lech: Właśnie, to nie jest partyzantka o celu : ja Ci cholera pokaże - jebaj, jebaj, tylko sztuka której czynienie jest nielada pouczającym obcowaniem z drugim człowiekiem.




Tupak: Sedno, przybij piątke.
W3 H7V3 3XPL051V35!

Yano
Posty: 6
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:47 am

Postautor: Yano » pt paź 08, 2004 3:01 pm

punkotek,

czy masz jakies praktyczne doświadczenia z tantrą?
Bo Twój tekst przypomina mi cytat z literatury.


Wróć do „FAQ i opinie - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania do uczestników szkoleń i posiadaczy CD”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość