Jak ją po raz drugi w sobie rozkochać??

Tutaj rozmawiamy o wszystkim co dotyczy NLS w zamkniętym gronie TYLKO dla wtajemniczonych. Dostęp do tej części forum mają tylko absolwenci warsztatów NLS oraz Ci, którzy kupili warsztat NLS na CD. <br>
<b>UWAGA ! Zanim napiszesz do admina w sprawie dostępu do tej części forum przeczytaj to co admin napisał w częsci "Ogłoszenia admina" !!! </b>

Moderatorzy: admin, Lech Dębski, yebi69, Sowa_sensei, Moderatorzy

shopo
Posty: 9
Rejestracja: pn kwie 05, 2004 3:02 pm
Lokalizacja: opolskie
Kontaktowanie:

Jak ją po raz drugi w sobie rozkochać??

Postautor: shopo » śr paź 25, 2006 6:16 pm

Witam Brać!
Ostanio życie mi się trochę skomplikowało... Poznałem fajną dziewczynę, sprzedałem jej kilka ciekawych rzeczy, aż dziewczyna się w mnie zakochała. Później przez mniej więcej mięsiąc cieszyłem się z efektu i korzytałem ile tylko można... Niestety przez moje lenistwo od momentu kiedy się we mnie zabujała nie robiłem nic by pogłębić ten stan. Aż ostatnio w niedzielę powiedziała mi, że muszę jej pomóc... w tym żeby się znowu we mnie zakochała(!). Bo od kilku dni nie odczuwa tego co odczuwała na początku naszej znajomości... Jak by tak szybko i bez boleśnie jej pomóc? Muszę jej pomóc bo w przeciwnym razie będę miał wrażenie, że przegrałem. Czy ktoś z was powie mi jak to sprawnie rozegrać?
Z góry dzięki za wszystkie "przydatne" odpowiedzi:)
Co Cię nie zabiję to Cię wzmocni!

Lech Dębski
Master Trener
Posty: 208
Rejestracja: czw paź 23, 2003 11:26 am
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Lech Dębski » czw paź 26, 2006 9:35 am

Przypomnij jej ten stan w ktorym była w tobie zakochana ("Po czym poznbałas, że jestes juz we mnie zakochana?" "Jaki był pierwszy sygnał, płynacy z ciała, po ktorym poznalas, ze juz jestes we mnie zakochana"- oczywiscie po odpowiednim wprowadzeniu). Potem wzmacniasz ten stan (metodami z NLP, albo po prostu mowiąc "Czy kiedykolwiek wyobrazalas sobie jakby to było, gdyby to uczucie było 2 razy bardziej intensywne..., a gdyby było 10 razy bardziej intensywne... to co bys wtedy czuła, bedac teraz ze mną?", zakładasz kotwice (najlepiej suwakową podczas wzmacniania stanu), albo kradniesz jej osobista kotwicę dokładnie powtarzajac jej gest, który wykonuje podczas pokazywania gdzie poczuła ten sygnał. A potem wielokrotnie odpalasz kotwicę, by w twojej obecnosci wielokrotnie czuła to uczucie zakochania. Voila!
Pozdrawiam, Lechu
"Kobieta zmienną jest, jak mówi poeta. Ale ja nie piszę wierszy, zajmuję się tylko uwodzeniem kobiet."


Wróć do „Dyskusje ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości